Pierwszy wpis, testowy :)
Dwa tygodnie temu w tym samym dniu zdechła mi rybka i zgubiła się myszka (taka bezogonowa, rasy Logitech). Kilka dni temu na szczęście myszka już się znalazła - cała choć troche wyczerpana. Natomiast co do rybki, to rybka nadal jest zdechnięta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz