Kilka tygodni temu odwiedziłem moich znajomych z takim czymś ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Karabin_Mk_12_SPR ) pod pazuchą. Ania (imie zmienione) zobaczywszy to powiedziała: "YYY, takie coś w naszym domu". W dalszej części rozmowy stwierdziła: "ja bym swojego Jasia (imie zmienione) na wojne nie posłała".
Drogie panie, ja rozumiem, że Pan Bóg już tak ten świat ułożył, że jesteście o wiele mniej skłonne niż mężczyźni akceptować jakąkolwiek formę użycia siły, widok cierpienia i rozlewu krwi - i dobrze, że tak to jest. Jednak do końca tego świata będą na nim ludzie po prostu źli i będą oni wyrządzać krzywdę innym ludziom. Tak też już jest na świecie, że bardzo często jedyną formą powstrzymania zła jest użycie brutalnej siły.
Jeśli więc dziś będziecie swojego "Jana" lub waszego syna "małego Janka" trzymać w cieplarnianych warunkach pod kloszem i nie puścicie go na wojne, to nie dziwcie się jeśli jutro do waszego domu wejdzie jakiś Hitler, Göring, Hess, Stalin czy Ahmed i zabije i was i waszego Jana i synów i córki.
Albo jeśli dziś powiecie, że kara śmierci jest za ostra, za brutalna i że nie powinno się jej stosować to nie dziwcie się potem, że będziecie się bały wracać wieczorem do domu, albo, że pewnego dnia przyjdzie policjant do was z informacją, że waszemu synowi lub córce coś bardzo złego się stało.
Krótko mówiąc, drogie panie, jeśli nie chcecie widzieć krzywdy i cierpienia swoich najbliższych musicie przynajmniej zaakceptować, że z ludzmi złymi trzeba się w odpowiedni sposób rozprawić i że na prawdę nie ma innego wyjścia niż użycie wobec nich siły. Skąd natomiast widomo, że np. kara śmierci jest słuszniejsza niż np. wyrok dożywocia, ano tak po prostu powiedział Bóg i to na samym początku dziejów świata, uzasadnijąc to niczym innym jak godnością jaką ma człowiek.
Księga Rodzaju 9,6 "Kto przelewa krew człowieka, tego krew będzie przelana, bo na obraz Boży uczynił człowieka" - a kto jest mądrzejrzy, Bóg czy lewicowi i zniewieściali posłowie w sejmowych ławach głosujący przeciw tej karze ?
Jeśli dziś okażemy litość złym ludziom, którzy zasługują na karę, to oni z pewnością jutro nam tej litości nie okażą.
Jeśli dziś nie użyjemy wobec nich siły, to z pewnościa oni jutro wobec nas ją użyją.
Chroniąc złych ludzi przed może i brutalną ale za to słuszną karą w imię tylko tego, że nie chcemy wyrządzać komuś krzywdy, spowodujemy, że to nam i naszym najbliższym jutro krzywda przez nich zostanie wyrządzona.
Dla pewnego choć nie do końca precyzyjnego zobrazowania tego co napisałem tutaj link do artykułu na onecie ( http://wiadomosci.onet.pl/1901180,11,item.html ), gdzie pewna kobieta, lituje się nad swoim zwyrodniałym synem, który przez 3 lata trzymał pewnego niewinnego młodego człowieka w studni i na końcu go zabił.
Na koniec jedna bardzo ważna uwaga, to co napisałem nie jest oskarżeniem wobec kobiet, ani wobec ich wrażliwości, czy też nie ma w nich spowodować jej utraty - chodzi tylko o to aby ta wrażliwość znalazła się na właściwym miejscu, była skierowana na właściwe osoby i aby pokazać, że źle skierowana wrażliwość i litość może wyrządzić w konsekwencji krzywdę najbliższym.
Przypominają mi się jeszcze sceny z wielu filmów gdzie kobieta trzyma w ręku pistolet wycelowany w bandytę, jednak wacha się aż w końcu bandyta zabiera jej broń z ręki. Nie wiem na ile te filmowe obrazy odpowiadają rzeczywistości ale jeśli tak, to apel to kobiet:
w takich sytuacjach wbrew swoim uczuciom, wrażliwości itp dobrym, właściwym i pięknych kobiecym cechom (piszę to bez ironi), ale za to zgodnie z rozsądkiem naduście spust i to bez długiego wachania :)
tak jak tak dziewczynka:
http://pl.youtube.com/watch?v=bDlodGEp_9o
http://pl.youtube.com/watch?v=2B2rKj4eZgo
http://pl.youtube.com/watch?v=irykjLjuKo8
-------------------------------------------
Swoją drogą Mk 12 to bardzo fajny i ładny sprzęt i na całe szczęście zdecydowanej większości facetów zaświeciły się z fascynacji oczy go widząc :)
2 komentarze:
super broń! i zgadzam się z tym, co napisałeś w 110%.
Tomek tak piszesz, bo nie wierzysz, że człowiek może się zmienić i nawrócić. A ja znam wielu ludzi, którzy kiedyś byli bandziorami a dzisiaj są nowonarodzonymi grzecznymi chłopcami. U Boga, żadna rzecz nie jest niemożliwa. Ja nie chcę posyłać ludzi do piekła na wieczne potępienie.
Kto z nas jest dobry? U Boga nienawiść jest równa tyle co morderstwo. (1 Jana 3:15) Wszyscy powinniśmy umrzeć, bo karą za grzech jest śmierć. (Rzym 6:23) Nad Tobą On miał litość a Ty nad innym nie będziesz miał?
Jeśli ktoś mnie zabije, to ja żyjąc z Bogiem w zgodzie nie muszę się obawiać śmierci, a ów skoro skoro w ogóle miał takie myśli i plany, gdyby zginął co z nim się stanie? Gdzie spędzi swoją wieczność? O siebie martwić się nie muszę. Czy umrę, czy będę żyła, wszystko będzie grało.
Jeszcze zobacz ten werset: Mat 5:43-45
Prześlij komentarz